Orzeszki piniowe

Są niezastąpione w klasycznym pesto i tradycyjnych daniach kuchni śródziemnomorskiej i orientalnej. W Europie niedoceniane, a szkoda, bo poza ciekawym, lekko migdałowym smakiem i żywicznym aromatem orzeszki pini kryją w sobie wiele zalet (więcej: https://www.bee.pl/targroch-orzechy-pini-250-g_p998168.html).

Ekologiczne

Małe orzeszki zbiera się ręcznie z dziko rosnących sosen. Stąd wysoka cena – proces ten jest wyczerpujący i czasochłonny. Dojrzewanie ziaren w szyszkach śródziemnomorskich iglaków trwa do trzech lat. Szyszki zbiera się ręcznie lub strząsa za pomocą żerdzi. Potem należy jeszcze wyłuskać nasiona. W Azji istnieje pokrewny gatunek drzewa, którego orzeszki są znacznie tańsze, lecz nie dorównują smakiem tym pochodzącym z Hiszpanii, Włoch czy Turcji. Najlepsze zaś są orzeszki pinii rosnącej w Toskanii.

Zdrowe

Wartości odżywcze w 100 g orzeszków pinii:

  • 674 kalorii
  • 13 g białka
  • 60 g tłuszczu
  • 20 g węglowodanów
  • 1 g błonnika.

Orzeszki pinii to przede wszystkim bogactwo selenu. Pierwiastek ten nie jest wytwarzany przez organizm i musi być dostarczany z zewnątrz. Selen pełni podobną funkcję jak witamina E: chroni przed wolnymi rodnikami. Pozytywną rolę selenu wzmacnia wysoka zawartość witaminy A. 100 g orzeszków pinii niemal pokrywa dzienne zapotrzebowanie na fosfor (650 g na zalecane 700 g). Fosfor to zdrowa struktura komórkowa i mocne kości. Zawartość białka nie jest wysoka, ale wciąż jest go wystarczająco dużo, by orzeszki pinii wzbogacały dietę wegetariańską o ten składnik.

Mielone czy prażone

Dobrej jakości orzeszki pinii powinny mieć jednolity kolor i gładką powierzchnię. Ze względu na swój niewielki rozmiar szybko jełczeją, należy je więc przechowywać w suchym i chłodnym miejscu. Otwarte opakowanie trzeba szczelnie zamknąć. Orzeszki pinii znacznie dłużej wytrzymają (do 2 miesięcy) przechowywane w lodówce. W kuchni używa się ich w całości bądź w formie zmielonej lub pokruszonej. Uprażone na suchej patelni wydobędą jeszcze więcej smaku. 

Delikatny i subtelny smak orzeszków pinii świetnie komponuje się zarówno ze słonymi, jak i słodkimi potrawami, szczególnie kuchni orientalnej, takimi jak kuskus, jagnięcina, sos daktylowy czy kozi ser. W kuchni włoskiej pojawiają się nie tylko w pesto. Dodają także uroku makaronom: sycylijskiemu i liguryjskiemu czy z koprem włoskim oraz tradycyjnej sałatce makaronowej. Nie mogą się bez nich obejść włoskie przystawki: carpaccio z grzybów czy miecznika i duszona sałata rzymska. Ale orzeszki pinii sprawdzają się nawet tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa. W kuchni skandynawskiej pasują do twarogu, przyprawionej cukinii i chrupiącego musli. Te niepozorne orzeszki są bardzo wszechstronne.

Jedzenie freepik - pl.freepik.com