Metoda 6 słoików, oszczędzanie dla studenta na miarę milionera

Metoda 6 słoików, oszczędzanie dla studenta na miarę milionera

/>

Kto wymyślił metodę 6 słoików?

    Harv Eker, amerykański coach, biznesmen i autor książki Secrets of the Millionaire Mind, stworzył metodą sześciu słoików – do zarządzania pieniędzmi. Metoda ta polega na podzieleniu na 6 części pieniędzy, które zarabiasz. Można je rozłożyć na 6-ściu osobnych kontach albo „w tytułowych” oraz iście studenckich 6-ściu słoikach (np. po jakimś obiadku od mamy, których niektórzy mają bezliku).
    Metoda jest genialna, bo wyrabia w nas nawyk OSZCZĘDZANIA i ŚWIADOMEGO wydawania pieniędzy ( o którym często nam się zapomina na dobrej imprezie, kiedy na barze jest promocja, czy przy BLACK FRIDAY).
    To lecimy, PAMIĘTAJ, że te procenty nie są sztywne! Chodzi o samą idee. Każdy może sobie  zmodyfikować metodę 6 słoików 😉

    1. METODA 6 SŁOIKÓW

    Słoik nr 1 – Opłaty stałe – 55% głównej kwoty
    • Słoik nr 2 – Przyjemności – 10%
    • Słoik nr 3 – Większe zakupy – 10%
    • Słoik nr 4 – Edukacja – 10%
    • Słoik nr 5 – Inwestycje – 10%
    • Słoik nr 6 – Dla innych – 5%


    SŁOIK NR. 1 – Opłaty stałe – 55%

    Zaczynamy od NAJWIĘKSZEGO słoja. Nic dziwnego, wydatki na życie codzienne są po prostu największe! W przypadku nas studentów będzie to: czynsz, żywność, podstawowe kosmetyki (tu może być problem dla pań 😉), bilet komunikacji miejskiej itp. Tak jak wcześniej mówiłam, te procenty nie są sztywne i można je dowolnie modyfikować. Chodzi o samą idee.

    SŁOIK NR. 2 – Przyjemności – 10%

    Zimne piwko, kawa ze Starbucks, czy może upragniona sukienka na imprezę albo kosmetyk? ROZPIESZCZAJ SIĘ ! Każdy tego potrzebuje! Jednak czasem po zakupach towarzyszy nam poczucie winy…. kurczę chyba za dużo wydałam! Wtedy się pojawia challenge cały tydzień na ziemniakach (jeśli ktoś zna)
    Ta metoda temu zaradzi! Powiedzmy, że mamy studenta, który dostaje miesięcznie 1000zł.
    1000*0,1=100 zł. To naprawdę sporo kasy na przyjemności i to takiej bez poczucia winy!

    SŁOIK NR. 3 – Większe zakupy – 10%

    Tutaj mam na myśli: wakacje, kupno samochodu, nowy telefon/komputer. W ten sposób unikniecie brania czegoś na raty, czy kredytu oraz płacenia dodatkowych odsetek. Czyli znowu TANIEJ! A jak o wiele przyjemniej jest samemu zebrać środki na swoje pierwsze autko!

    SŁOIK NR. 4 – EDUKACJA – 10%

    Mam tu na myśli książki, szkolenia itp, bo to najlepsza inwestycja w siebie. Żyjemy w społeczeństwie informacyjnym, które wymusza na nas ciągłe dokształcanie się! Interesuje Cię jakieś zagadnienie ze studiów? Kup sobie jakąś książkę i poszerzaj wiedzę. Ten % z pewnością wystarczy, żebyś nie pozostał w tyle!

    Słoik nr 5 – Inwestycje – 10%

    Tu od razu przylepcie karteczkę NIE DOTYKAĆ! Te pieniądze mają dla Ciebie pracować! W jaki sposób? Zacznij od lokaty/konta oszczędnościowego. Dla nowych klientów można wypatrzeć naprawdę super opcje. TUTAJ możecie znaleźć aktualny ranking lokat i nie tylko. Potem możesz przejść do funduszy inwestycyjnych (które coraz więcej banków ma w swojej ofercie np. mBank, czy Millennium) albo…. Śledzić Panifortuna i na bieżąco chłonąć posty dt. inwestowania dla studentów! 😊
    Bądź konsekwentny, bo po roku możesz zgromadzić nawet swój pierwszy 1000 złotych!
    Dzięki temu słoikowi możesz być spokojny na emeryturze. Emeryturze? Jak to przecież jestem jeszcze młody. No właśnie. O tym aspekcie należy myśleć już wcześniej, tym bardziej, że żyjemy w „starzejącym się społeczeństwie”

    SŁOIK NR. 6 – Dla innych – 5%

    „Jak będę miał pieniądze, to przekaże na fundacje x złotych” – Znacie to ? 😉
    Ale po co zwlekać jak pomagać można już….. teraz? Doskonałym przykładem jest Michał Szafrański z bloga LINK. Na początku sprzedaży swojej pierwszej książki „Finansowy Ninja” wystartował z hasłem 1 książka=1posiłek dla fundacji „Pajacyk”. Efekt? Na ten moment stowarzyszenie otrzymało już 100 000 posiłków.
    Warto pomagać, bo „dobro wraca”. Widzicie kogoś z puszką? Wrzućcie trochę drobnych, zapiszcie się na wolontariat. Nie bądźmy samolubami, bo…. I tak już ich jest za dużo.

    Pssst…
    Jeśli ktoś nie otrzymuje jednej dużej kwoty miesięcznie, lecz kilka małych, może ustalić sobie jakiś konkretny procent od każdej z nich, który będzie przeznaczał na oszczędności. To naprawdę ułatwia oszczędzanie!

    Co myślicie o metodzie 6 słoików? Odpowiada Wam taka forma planowania swoich wydatków? Ktoś myśli, żeby to wdrożyć w życie?

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
panifortunaAsiaKrakenMagdalenaPatryk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Patryk
Gość
Patryk

Bardzo prosta i ciekawa metoda gospodarowania pieniędzmi. Polecam poeksperymentować z podziałem procentów żeby dobrać odpowiedni rozkład dla naszej osoby.

Magdalena
Gość
Magdalena

Idę szukać słoików w domu i od dzisiaj zaczynam 😊😃

Kraken
Gość

Już kiedyś słyszałem o tej metodzie. Testowałem z kontami ale słoiki lepiej się sprawdzą bo nie ma opłaty za prowadzenie konta!

Mega dużo fajnej wiedzy. Dzięki, że mi o tym przypomniałaś.

Asia
Gość
Asia

Ja korzystam i dzięki temu nie mam problemu z brakiem kasy pod koniec miesiąca! Genialne!

Close Menu